Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

July 02 2017

Już mnie to wszystko za dużo kosztuje. Już nie mogę patrzeć i milczeć. Już dosyć godzenia się ze wszystkim.  Wystarczy.  Trzeba potańczyć. 
Krakowiaka jak będzie trzeba, zatańczę, zatańczę żeby przypomnieć sobie, że te cholerne drzwi zamknąłem. Klucze płoną w kieszeni. 
Reposted fromjankanty jankanty
Już wiem. Chyba ostatecznie pojąłem po co jest zupa. Zupa to moment, w którym mówisz coś bardzo ważnego osobie, z jaką już nigdy nie zamienisz słowa. 
Reposted fromjankanty jankanty

July 01 2017

Dwa niezawodne słowa, które podniecają każdego mężczyznę? "Masz rację".

* * *

Oczywiste naruszenie kodeksu łóżkowego: im bardziej zachowujesz się jak Tarzan, tym bardziej on się czuje jak Jane. Nie zabijaj przy nim nawet muchy. Nie zmieniaj koła w samochodzie. Nie wymieniaj nawet żarówki. (Niech cie Bóg broni, siostro).

* * *

Pamiętaj: kiedy twój partner zachowuje się jak mężczyzna i traktuje cię dobrze, złóż mały hołd jego męskiemu ego. Kilka razy w tygodniu powinien się poczuć jak Conan Barbarzynca.

* * *

Kiedy mężczyzna traktuje kobietę lekceważąco, a ona to gładko znosi, zaczyna tracić dla niej szacunek.

* * *

Bycie rogatą duszą oznacza, że nie dasz się zwariować. W chwili, gdy mężczyzna czuje, że za bardzo się wysilasz, przestajesz być dla niego wyzwaniem.

* * *

Jak powiedział John Arthur Collins: "Nigdy nie żądaj czegoś, o co możesz poprosić". Zrzędzenie sprawia, że zadanie staje się obowiązkiem; prośba o przysługę czyni to samo pozytywnym doświadczeniem. Mężczyzna przybiegnie jak na skrzydłach, jeśli wie, że spotka go pochwała. Tak jak kobieta chce być dla mężczyzny wymarzoną dziewczyną, on chce być w jej oczach bohaterem.

* * *

Jesteś atrakcyjna, kiedy potrafisz żartować, bo humor sugeruje, że myślisz samodzielnie. Nie tylko potrafisz myśleć na własny użytek, ale umiesz śmiać się z tego, co dzieje się wokół ciebie. Jeśli pojedynkujesz się z nim żartobliwie na słowa, jest mało prawdopodobne, żeby uważał cię za desperatkę.

* * *

Na początku zawsze wybiera się życzliwość. Ale potem nie możesz być życzliwa dla kogoś, kto zachowuje się wobec ciebie nieprzyzwoicie. W takiej sytuacji powinnaś okazać życzliwość sobie i zareagować natychmiast albo sprowadzając taką osobę na właściwe tory, albo zabronić jej do siebie dostępu.

* * *

Zołza może być kobietą delikatną - i bardzo kobiecą - ale nigdy nie traci milczącej godności. W sposób niepozbawiony wdzięku daje do zrozumienia, że nie pozwoli sobą łatwo manipulować. Nie będzie nikomu nadskakiwała i we wszystkim, co dotyczy jej indywidualności, nie będzie się kierowała zdaniem innych ludzi.

* * *

Jak powiedziała Eleonora Roosvelt: "Nikt nie jest w stanie nas upokorzyć bez naszego przyzwolenia".

* * *

Im dłużej będziesz praktykowała samodzielne myślenie, tym będziesz bardziej pociągająca. Rzucisz na mężczyznę magiczny urok. Obudzisz się i poczujesz szczęśliwa jak nigdy dotąd. Powoli zaczniesz odzyskiwać swoją niepowtarzalną aurę i siłę.

* * *

Zołza nie boi się być inna, dlatego nie będzie laską na telefon ani perłą na długim sznurze pereł. Nie będzie męska usypianką ani tancerką erotyczną. Nie będzie się bała przekroczyć trzydziestki ani czterdziestki. W każdym wieku ta kobieta będzie się czuła jak wygrana na loterii.

* * *

Krocząc przez życie, zawsze trzymaj wysoko uniesioną głowę i nie zatrzymuj się. Nigdy nie pozwól nikomu odebrać sobie wiary w siebie, bo to naprawdę jest wszystkim, co posiadasz.

"Dlaczego mężczyźni kochają zołzy?", Sherry Argov
Reposted fromflorentyna florentyna viacytaty cytaty
Rób wszystko tak jakby było wszystkim pamiętając że jest niczym
Reposted fromjankanty jankanty
1590 b855
Reposted fromSkydelan Skydelan viacytaty cytaty

June 20 2017

miałam się wieszać, a się wierszam
7373 b093
czerwona sukienka do trzeciej szuflady na biżuterię jest pierwsza specjalnie zawsze trzymam wszystko w porządku i ładzie o ironio mnie też obcy ludzie trzymają w szufladzie
dziś moje wnętrze całe wypełnia się żalem kiedy brałeś mnie na ręce mówiłeś że lekka jestem czemu tak nagle stałam się ciężarem
nie wierzę w Boga ale czasem chcę mu wykrzyczeć wszystko w twarz że boli i że wojna że brak sprawiedliwości że samotność że 68 dzieci zginęło w piątek (reszta umarła poza obiektywem) I że długo się czeka na miłość na radość na NFZ a samobójstwo to podobno grzech więc krzyczę do Niego ale nie wierze w Boga bo na świecie jest zbyt dużo wyrodnych ojców

June 13 2017

Miłość Bo na początku jest miło, a potem, jakby ość stanęła w gardle

June 06 2017

A więc tak się kończy wielka miłość. Lekceważeniem i litością. Pogardą i nieczułością. Oziębłością i milczącym okrucieństwem.
Może właśnie na tym polega odwaga - kiedy człowiek już o nic nie dba.
Jak to – więc to ja jestem i to jest moje jedyne życie? Tak właśnie upływa, a nie inaczej, wśród miliarda możliwości? I nigdy, nigdy już inaczej – o Boże.

June 04 2017

gdybyś musiał się sprzedać
sprzedaj ciało,
nie duszę
z ciałem żyć nie muszę
ale z duszą muszę
i gdybyś kiedyś musiał
mnie jeszcze kochać
to kochaj duszę
nie ciało
bo je udusisz
dymem papierosa
Reposted bythauturien thauturien
jestem

poezją Szymborskiej
prosta
nie do końca

świątecznym sernikiem
lubiana
nie przez wszystkich

specyficzną urodą
doceniana
w wąskim gronie

panem bogiem
potężna
w swojej głowie

porannym wzwodem
niechciana
co chcę robię

May 30 2017

Znów cholernie mi ciebie brakuje

May 29 2017

nie wolno się przywiązywać. nic nie jest na zawsze. na własność to można mieć lodówkę, ale nie drugiego człowieka.
i nienawidzę kiedy kolejną noc spędzam bezsennie, a po mojej głowie znów kołacze się tęsknota za kimś, kogo nie ma w moim życiu już tak straszliwie długo, że nawet nie jestem w stanie przypomnieć sobie jak brzmiał jego śmiech. ze wszystkich złośliwości życia, znikanie osób nam bliskich, jest tą najgorszą.
wiesz co? pojechałabym gdzieś niekoniecznie wiedząc gdzie. wysiadła na byle jakiej stacji. upiła się w obcym mieście, nad jakąś rzeką, paliła papierosy i zwiedzała to miasto nocą w tym pijackim upojeniu. przeżywała przygody, poznawała ludzi i chłonęła atmosferę. z plecakiem pełnym mych obaw na plecach uciekała przed rzeczywistością.
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl